Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Odcienek 12


K s i e g a

.:Zobacz:.
.:Wpisz sie:.


A r c h i w u m

2007
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj



Moje rozdzialy

*19* *18* *17* *16* *15*
*14* *13* *12* *11* *10*
*9* *8* *7* *6* *5*
*4* *3* *2* *1*
L i n k i



















blog4u.pl







Odcienek 12

Mamy piec komow mamy nowa notke +new szablonik.
NO za komy dziekuje wiec dzis jako bonus wztawie czesc 13 kiedy bede maila ochote nie musi wiec byc komciow ale jakie kolwiek beda mile widziane.
NO nie rozpisujac sie zapraszam na czesc 12.
*****************************************************
Prominie slonca draznily me oczy.OPtworzylam j.Podnioslam sie z niewygonego luzka.PO cichutku wyslizgnelam sie z pod koludry.Spojrzlama na moja wspollokatorke.
Spala
Podeszlam do ogromnego okna.Mieszkalysmy na parterze.Wyjrzlam.Te widok niemal mnie oslepil.Piekny cudowny ogord.Male laweczki nie wiedzilam ze jescze kiedys tak mnie to zachwyc.''O korwa'' pomyslalam
Otowrzylam okno zeskie powietrze miezwilo moja twarz.Postanowilam wyjsc na chwilke.Sztuke uciekania milam juz opnanowana wiec nie bylo problemu.Pocichutku sie zeslizgnelam.Delikatnie postawilam naga stope na swiezo scietej trawie.Delikatnie mnie polaskotala.
''Matko zmieniam sie w lalke barbie skoro to sprawia mi przyjemnosc''przz ma glowe przeplynela kolejna mysl.Nagle ktos polozyl mi reke na ramieni ciezko.Odwrucilam sie przerazona
-Coo ty kurwa myslisz ze robisz??-warknela moja wspollokatorka
-Ej nie tak ostro-powiedzilam
-Nie ostro??Chcesz zebym mila przejebnae??Ja mam cie wproadzac a do ogordu nie mozna wychodzic przred sniadaniem i po kolacji-tlumaczyla z mina wladczyni.
-Ale tu jest-zaczelam
-Aj kurwa ucisz sie warcamy do srodka-powiedziala
Wrucilysmy tak jak wyszlysmy.Nikt nas nie widzial.
-Ubierja sie- warknela
-Nie mam w co-zeklam
-W t ciuchy w ktorych przyjechals pozniej po sniadaniu Madame Freez da ci jakies ciuchy-powiedzila ton ktorym to wypowiadala byl bardzo wladczy.

Ubralam sie wiec w moje strae ciuchy poszlam do lazienki ktora znajdowala sie w pokoju.Popatrzylam na szczotki do zembow.Jedna byla oblepiona naklejka z napisem Kate a druga byla czysta wygladala jak nowa.
-NO co tak patrzysz?/Slepa jestes czy glupia??-spytal z ironia moja wspol lokatorka.
-Jedna oblepiona moim imieniem jest moja a ta druga czysta twoja.-powiedzila to ,,moje' i ,,moja'' mowila bardzo glosno.
-Thx-powiedzilam
Nalozylam paste na sczeotke i umylam zeby pozniej twarz.
-Pospiesz sie -uslyaszlam kiedy robilam sobie makijaz.
Tak wtedy akorat mialam ze soba kredke i maskare zawsze trzymam je w kieszeni kurtki ktora wtedy mialm na sobie.
Mocny i ostry make-up dodal mi pewnosci siebie.
-Nie licz ze pozwola ci tak chodzic-powiedzila patrzac na mnie Kate.
-Sluchaj ja ci nic nie zrobilam wiec wez sie odwal suko jedna ok??-warknelam
-Oj niezle-powiedzila Kate.
Wyraznie zmienila nastawienie do mnie i nie wyawial wszytkiego jak do slodkiej blondynki z ta jej glupia ironia.
-D9obra wiec ustalmy jedno ja jestem tutaj dluzej ja tutaj zadze ok??-powiedzila
-Zobaczymy-powiedzialam.
-Dobra a teraz choc na sniadanie-powiedzila i gestem wskazala drzwi.
Powiedzila idz pierwsza.Spojrzala na mnie takim wzrokiem.Ale cuz ruszylam pierwsza jescze przed pominienciem prog dostalam w leb czyms ostrym zamroczylo mnie.
Uslyszlam szyderczy smiech
-Juz widzimy kto tu zadzi..Skulila sie wygladalam jak nacpana.Zlapala mnie za wlosy pociagnela tak ze spojrzlam jej w twarz.
-Uwazaj mala-powiedzila
Naplulam jej w twazr ta puscila mnie kopnelam ja raz dwa trzy razy.Skulila sie.
-Juz widzimy kto tu zadzi..-zawturowalam.
Nagle uslyszlam kroki na korytarzu.Kate tez musial je uslyszec bo podniosla sie z podlogi.Objela mnie i czule powiedzila
-No to choc na sniadanie
Ki3dy wyszlysmy pojawila sie jakas nauczycielka czy opiekunka.Lecz tyklko zmiezyla nas wzrokiem i poszla dalej

Weszlysmy do wielkiego holu.Widzialam dziewczyny i chlopakow.
Na jednym koncu stlou na najwyzszych krzeslach siedzilay ostre wymalowane ubrane na czarno laski.
Moje strony-pomyslam
Widac bylo ze palily pily uciekaly z stad ino i ze mialy przewage nad reszta.PO drugiej stronie siedzialy juz laski normalne.Jedne smutne inne barbie wieszkosc z nich jednak smiala sie trajkotala.Jedna lecz zwrucila moja uwage siedzila niedaleko ostrych lasek;.NIe bylo juz wiecej miejsca.Laski ciagle sie z niej wysmiewaly zabraly jej nawet jednna kanapke i sok kotry dodawany byl do tego.Laksa tylko siedzila z wzrokiem w dul.Widac bylo ze ja to boli ale ze jest do tego przyzwyczajona.
NO cuz zabij albo bedziesz zabity-pomyslam
Stara dobra zasada.
Weszla jakas babka.To prawdopodobnie byla ra Madamee.
-To jest nasza nowa-powiedzila spokojnym lecz surowym glosem
-Nazywa sie Amara-tulmaczyla
-Black-powiedzilam cichutko.
-Bedzie od dzis tutaj mieszkac licze ze bedziecie dla niej mili da waszej wiadomosci dzieli pokuj z Kate.
-OOO-to slyszlam wszedzie
-Dwie takie dziewczyny razem??-zapytala ktoras
-To nie za dobry pomysl-zaturowala druga
-Cisza cisza!!-powiedzila Madame
PO czym popatrzyla na wszystkie pokazal mi miejsce i wyszla z jedalni.Skieroewalam sie w jego strone.Bylo one obok jedej z dziew2czyn z tego zadzacego czarnego gangu.
Laska obok ktorej siedzilam a raczej mialam siedziec na stale byla wysoka okolczykowana miala czarne wlosy z zielonymi i blond pasmkami.Byla wysoka i ubrana w czarna miniowe bluzkke na ramiaczkach z mnusytwem metalu i kolorowe skarpetki +gllany
Popatrzyla na mnie wymalowanymi czami i ustami na czarno i z pogarda obrucil;a wzrok
-Fajnie ze sa tutaj ludzie jak moi ale musze im pokazavc ze ze mnie ruwan laska
Na centralnym stolku na koncu stolu w miejscu dla gangu zadzacych tutaj dziewczyn siedzila dziewczyna taka jak ja.Identyczna.Jakby byla moja siostra blizniaczka.Ona zapewne zadzila tym gangiem.Na przeciwko mnie siedzila ta walsnie dziewczyn ze spuszczona glowa.
Spojrzl sie na mnie.Obrucila sie do dziewczyny siedzacej bok szepnela jej na ucho cos co kazdy slyszal
-Znow przyszla laska ktorej sie mysli ze bedzie zadzic tutaj tak jak tej reszcie-uslyszlaysmy
-Mala lepiej stul pysk-warknela na nia glowna szefowa ze tak powiem
-Bo??-spytala
-Pokaz jej Karmen-wrucila sie dzo laski siedzacej najblizej obiektu drwinn
Na te chaslo Karmen wysoka barczytsa czarnuyl przylozyla jej w brzuch tak ze ta sie zgiela(mowie o tej dziewczynie obiekcie drwinn)
-Lepiej sie zamknij Monika a ta nowa nalezy do ans wiec leiej daj spokuj-warknela
UU broni mnie??--poimyslam
Bylam wtedy glupia.
Zaczekam jesc.Nagle czyjas reka wyladowala w moim talezu i zabrala sobie kanapke oraz muj sok pomaranczowy.
Podnioslam wzrok
-Oddawaj to dziwko-warknelam.
-Hah-zasmaila sie po czymw satzila cala kanapke naraz do mordy.
-Policzymy sire puznije-warknelam
-Taa powiedzila
-Telefon do ciebie amaro-powiedzila jakas babka.
Poszlam odebrac.
To byla moja druzyna z kotra spedzilam osostanie dwa lata.NIc im ie bylo.Mialam byc dzis o 7.00 przed kolacja przy dziuze w plocie o strony Akacjowej.Wiedzilam gdzie est akacjowa wiec znalezienie dziury w plocie nie bylo probemem.
PO telefonie zawolala mnie do siebie Madamme.
Mial ostra mine.
-Usiadz mam ci cos ewaznego do przekazania-zekla
Zaczelam sie denerwowac a ton jakim to powiedziala i mina ktora mial nien wskazywala nic dobrego.
-Twoja cocia wujek ze strony mamy(moi ulubieni) oraz bacia ....-zaczela
Wzdrygnelam sie
-Oni..
****************************************************
Ciag dalszy nastapi


amara 12/06/2007 18:20:10 [Powrót] .:Pokaz ze czujesz:.










| Lay&html by matmaxalez dla tego bloga |